Media na całym świecie grzmią dziś o powstaniu Superligi. Do 12 członków założycielskich miało dojść już teraz kilka kolejnych formacji, w tym – zdaniem dziennikarzy – Paris Saint-Germain oraz Olympique Lyon. Wygląda wszak na to, że do takiej sytuacji absolutnie nie dojdzie. Jak zaznacza Jean-Michel Aulas, jego celem jest łączenie ludzi i kibiców, a nie budowanie kolejnych murów, których przeskoczenie dla niektórych nie byłoby w ogóle możliwe. W praktyce oznacza to, że OL zostanie tak w rozgrywkach sygnowanych marką UEFA, jak i Ligue 1.

Tym samym nie dołączymy do klubów założycielskich, którymi, jak przypomnę, są: AC Milan, Arsenal FC, Atlético Madryt, Chelsea FC, FC Barcelona, Inter Mediolan, Juventus FC, Liverpool FC, Manchester City, Manchester United, Real Madryt oraz Tottenham.

Co mówi o wszystkim Jean-Michel Aulas?

Na zdanie naszego prezesa czekamy właściwie od rana. Teraz wygląda na to, że sprawa została zakończona. On, jak również właściciel PSG, pracują nad tym, by utrzymać przy życiu rozgrywki UEFA, co potwierdza następująca wypowiedź:

Podczas gdy nasi fani są pozbawieni możliwości bycia na stadione i więzi społecznej, musimy budować mosty, nie mury. Buduję razem z Nasserem [PSG – przyp.red.] przyszłość piłki nożnej, w której nie zapomina się o sportowej rywalizacji i emocjach.

Ciężko ocenić, czy założyciele Superligi spodziewali się tylu głosów odmownych (oficjalnie wypowiedział się m.in. Bayern Monachium oraz Borussia Dortmund, czyli najpoważniejsi przedstawiciele Bundesligi), ale pewne jest to, że w ciągu następnych dni usłyszymy jeszcze wiele huków dział. Z obu stron.

Na chwilę obecną Lyon pozostaje przy obecnej formule.

13 myśli w temacie “Lyon nie wejdzie w skład uczestników Superligi

  1. i bardzo dobrze. Piłka nożna to nie tylko 12 klubów. Ten pomysł jebnie i te kluby które się zgłosiły do gry powinny zostać zdegradowane do najniższych lig w kraju :)
    ALLEZ OL

  2. już nikt nie wejdzie, bo cała Super Liga powoli upad. Podobno Atletico, Chelsea i City już się wycofało. Niedługo ma dać info United.

    To jest jedna z dwóch rzeczy:

    – Wielka plama, i wpadka z pomysłem Super Ligi
    albo
    -Straszak dla UEFA że kluby same sobie mogą stworzyć taką ligę, jeżeli ten beton nie przestanie zabierać 70% wpływów LM i LE do własnej kieszeni.

  3. Oglądam mecz z Monaco tak od 25 minuty mniej więcej, i na początku to tak wydawało się że przewaga Monaco, ale w pewnym momencie to mieliśmy 3 trafienia w słupek/poprzeczkę w ciągu 5-10 minut, ostatecznie dalej 0-0, ale po tych 20 minutach to wydaje się to być dobry, wyrównany meczyk.

    1. Początek również należał zdecydowanie do Lyonu. Ogólnie zagraliśmy bardzo dobrą połowę, chwalone przez wszystkich w ostatnich tygodniach Monaco nie stworzyło nawet jednej sytuacji, a OL spokojnie mógł, a nawet powinien zdobyć już dwa czy trzy gole, ale bramka klubu z Księstwa jak zaczarowana.

      1. A jeszcze ciekawostke zawuważyłem, że chyba wszyscy co grali w tym sezonie u nas na bokach obrony tj. Cornet, Diomande, Bard, De Sciglio i Dubois są w jednym momencie na boisku, chyba od początku spotkania.

    2. No to tylko dodam, że pierwsze 15 min było najlepszym momentem gry Lyonu. Monaco zostało całkowicie zdominowane, ale niestety nie padła żadna bramka, a okazji było mnóstwo. To jak Cacqueret wyprowadza piłkę z obrony to złoto, potrafi zgubić balansem ciała 2 zawodników na plecach

      1. Szkoda pierwsza połowa świetna, ale w drugiej już dupa czerwo i po meczu sędzina też sypie kartkami i nie daje nam karnych

  4. Nie rozumiem totalnie ponad połowy tych decyzji. Garcia dostaje czerwo w około 10 min za zwracanie uwagi. Kovac wbiega w pole karne przy spinie dwóch drużyn po faulu i dostaje tylko żółtą. Depay zostaje szarpnięty i przewrócony za rękę przy wyjściu z kontrą, sędzia puszcZa grę i po akcji zapomina o faulu taktycznym…
    I takich sytuacji można by było rozpisać kilkanaście ;/

  5. przegraliśmy w pucharze, ale obyśmy wygrali w ligowym meczu w następną niedzielę czy kiedy on tam jest

Możliwość komentowania jest wyłączona.