Podczas gdy środowiska fanowskie z Francji domagają się zwolnienia Ponsonta i Cheyrou, ci przeszli do swojej kontrofensywy. I pewnie nie ma w tym nawet nic dziwnego. Nikt nie chce obrywać w nieskończoność. Jest w tym zresztą sporo słuszności, bo wydawałoby się, że gracze, któych ściągnięto do klubu, to nie są pachołki, które nie potrafią wygrać meczu. Stąd też Bruno Cheyrou włączył się do dyskusji i dodał, że na pewnym etapie to także piłkarze muszą wziąć odpowiedzialność na swoje barki. Co prawda akurat wspomniane duo dawno bym zwolnił, tak w swojej wypowiedzi ma dużo racji.

Były piłkarz jasno zaznaczył przy tym, że celem Olympique Lyon na najbliższe okienko będzie wsparcie Laurenta Blanca, by trener mógł korzystać z graczy, których w klubie chce mieć rzeczywiście.

Cheyrou atakuje piłkarzy

Poniżej udostępniam pełen komentarz, który został wypowiedziany w ciągu ostatnich kilkunastu godzin.

Na poziomie klubu zapewniliśmy, że środki zostaną udostępnione, aby zwiększyć liczbę piłkarzy.

W pewnym jednak momencie gracze muszą być odpowiedzialni. To oni są na boisku.

Zrobiliśmy, co było konieczne, aby zbudować wysokiej jakości personel. Niestety nie jesteśmy jeszcze tam, gdzie chcielibyśmy być i daleko nam do celu.

Tak więc bilans jest niewystarczający po piętnastu kolejkach. Jeśli są opcje zakupu pomimo ograniczeń, które możemy mieć, postaramy się nieco zmodyfikować, dostosować kadrę tak, aby Laurent był najbardziej zadowolony i mógł pracować tak jak on chce to robić.

Co o tym myślicie? Są nadzieje na jakieś sensowne ruchy? No i czy rzeczywiście całą winę warto zrzucić własnie na kadry zarządzające?

16 myśli w temacie “Cheyrou z otwartą krytyką piłkarzy

  1. „postaramy się nieco zmodyfikować, dostosować kadrę tak, aby Laurent był najbardziej zadowolony i mógł pracować tak jak on chce to robić.”

    To trochę wygląda jakby Blanc był szefem w klubie a tamci pracownikami… żenada.
    Zatrudniają gościa to powinni wymagać, a ci bredzą coś że Blanc ma być zadowolony… niepoważni ludzie.

    1. imo zatrudniając Blanca, złożyli mu obietnice że w zimowym okienku ściągnął kogo będzie chciał. To menadżer decyduje jakich piłkarzy chce. Z resztą bardzo dobrze. Patrząc na ostatnie transfery tego zarządu, to wolę by Blanc decydował kogo chce w klubie.

      Żaden szanujący się trener nie przyszedłby do klubu, gdyby góra mu powiedziała „masz tutaj piłkarzy na poziomie 5-10 miejsca Ligue 1, i oczekujemy że awansujesz do LM”.

      1. Trochę tak, ale żeby nie było chujni w drugą stronę, w sensie, że – czysto teoretycznie – Blanc wykazuje się indolencją taktyczną i transferową i pomimo, że mógł pokupować kogo chciał to kupuje jakieś ścierwa co by się nawet do, dajmy na to, Auxerre nie załapały, potem Blanc jest zwalniany albo kończy mu się kontrakt (krótki ma przecież) i Lyon zostaje z jeszcze gorszą kadrą niż miał i w gorszej sytuacji niż był. Zarząd też chyba powinien pilnować tego, żeby zakupy Blanca były w porządku z ich punktu widzenia czyli ogólnie mówiąc pozytywnego rozwoju i progresu klubu (przynajmniej czysto teoretycznie).

      2. Poważne kluby nie funkcjonują na zasadzie „trener robi co chce”. Poważny klub ma system i pod niego dobiera piłkarzy a trener realizuje politykę klubu. Lyon poważnym klubem już nie jest a był.

        1. Owszem ale to trener decyduje jakich piłkarzy chce. W każdym klubie tak jest. Arteta w Arsenalu potrzebował obrońcy, def pomocnika, napastnika i to dostał. Klopp po posprzedaży Mane potrzebował piłkarza do ataku. Bayern po Lewandowskim potrzebował atakującego, kupili Mane. W każdym szanującym się klubie to trener decyduje o tym kogo potrzebuje, kogo się pozbyć itp. U nas od zawsze decydował o tym Aulas. Może tym razem, trener wytrzyma dłużej niż dwa lata, jeżeli będą się liczyć także z jego zdaniem.

    1. Co ciekawe DD nie zamierza go zastąpić. Liczyłem na to, że ma mundial pojedzie Ben Yedder. Facet od wielu lat prezentuje wysoką formę. Zeszły sezon świetny, w tym też całkiem wysoka forma. Jakoś Deschamps nie ma zaufania do tego zawodnika, a moim zdaniem świetnie by się nadawał do gry z Mbappe, Dembele czy Griezmannem.

        1. Dokładnie, za to ,co ostatnio pokazuje ,zasługuje na grę w reprezentacji .Niestety Deschamps ma skłonność do dyskryminowania niektórych piłkarzy ,jak kogoś nie lubi ,to go nie powoła .

          1. Terrier musiałby stać się pit bull terrierem ;-D Samym Terrierem to się na szczury poluje.

Możliwość komentowania jest wyłączona.